W siedzibie Polskiego Komitetu Olimpijskiego odbyła się prezentacja kolekcji strojów, w których za ponad dwa miesiące wystąpią biało-czerwoni sportowcy. Ubiory zostały przygotowane przez polską firmę OTCF, właściciela marki 4F.
– Całość została podzielona na trzy części: sportową i dynamiczną, w której wszyscy zawodnicy powinni się dobrze czuć, casual do chodzenia na co dzień oraz defiladową, na galowe uroczystości. Barwy biała i czerwona są od strony technologicznej najtrudniejsze do połączenia. Wszystko było prane po 10 razy i ręczymy, że kolory będą dobrze wyglądały – zapewnia główna projektantka kolekcji Ranita Sobańska.
Na początku pokazu zaprezentowano kurtki z kapturem (tzw. sztormiaki), przypominając, że w Londynie musimy być przygotowani na deszcz. Większość ubiorów miała klasyczne biało-czerwone wzory. Ale były też granatowe krótkie bojówki, spodnie, spódniczki i swetry. Bardzo elegancko prezentowały się stroje galowe: biały garnitur i różowa koszula dla mężczyzn oraz biało-czerwona sukienka z elementem polskich maków dla pań.
– Ubiory są rewelacyjne. Wszystko jest wspaniale dobrane. Uwielbiam dresy z kapturami, lubię kołnierzyki, bardzo podobają mi się granatowe spódniczki i spodnie, które mają luźno opadający pasek. Fajnie, że dominują narodowe biało-czerwone barwy i że na strojach jest polska flaga i orzełek – zachwyca się szablistka Aleksandra Socha.
