W związku z prezentacją książki, wydawnictwo Biały Kruk zorganizowało specjalną konferencję prasową z udziałem licznych gości. „Niepokój stadionów” to książka, w której o kibicach piłki nożnej napisano tu inaczej niż gdzie indziej. Przytoczone zostały niepodważalne fakty, lecz ukazano je z uwzględnieniem okoliczności organizacyjnych i politycznych, które mają wielki wpływ na wydarzenia sportowe.
- Warto zatrzymać się nad tytułem książki, może się wydawać, że jest to niepokój punktowy, bo ma miejsce w określonym miejscu i czasie, wśród określonej grupy ludzi. Ale ten niepokój stadionów jest też niepokojem społecznym, szerokim, dotyczącym całego kraju, wielu środowisk. Ten niepokój społeczny jest o tyle szczególny, że zwrócił uwagę społeczną na kibiców – mówił bp Florczyk delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. duszpasterstwa sportowców.
Ksiądz biskup podkreślił, że roli kibiców nie wolno generalizować i zwrócił uwagę, że wielu kibiców wykazuje się piękną postawą, a innym trzeba zaproponować jakąś wartość, wokół której będą się jednoczyć, tak jak to miało miejsce po śmierci bł. Jana Pawła II.
Prezes wydawnictwa Biały Kruk Leszek Sosnowski, wydawca „Niepokoju stadionów”, stanął w obronie kibiców.
- Media pokazują to tak, jakby to oni byli winni wszystkiemu, gdy przyczyn nieszczęść jest wiele, a sami kibice są gdzieś na samym końcu łańcucha przyczynowo-skutkowego – mówił Leszek Sosnowski.
W podobnym tonie wypowiadał się ks. infułat Bronisław Fidelus, kapelan Cracovii, który przewodniczył słynnej Mszy św. zaraz po śmierci bł. Jana Pawła II.
- Wyglądało to ryzykownie, kibice Cracovii stali już na stadionie, a kibice Wisły zaczęli przychodzić. Stanęli ok. 30 metrów od kibiców Cracovii. Wystarczył jeden gest, ktoś z kibiców Cracovii powiedział: „kibice Wisły, podejdźcie do nas bliżej”. Wystarczyło tylko tyle i oni natychmiast się pojednali, wspólnie pomieszali się i tak uczestniczyli w Mszy św. Czasem jeden gest, jedno słowo, jedna wypowiedź wystarczy, by pojednać – albo rozjątrzyć – wspominał ks. Fidelus.
Głos w dyskusji zabrał też Henryk Kasperczak, legenda piłki nożnej, gratulując autorom napisania tak potrzebnej książki.
- Miałem okazję spotkać się z dziennikarzami francuskimi na stadionie narodowym i temat bezpieczeństwa ich zdecydowanie mocno nurtował. Tymczasem media, pokazując mecze pod kątem bandytyzmu i sprawiając tym bandytom wielką radość z oglądania siebie w telewizji, nie ułatwiają sprawy – mówił Kasperczak.
Głos zabrali także autorzy książki: Rafał Zaremba i Marek Bobakowski, którzy wyrazili nadzieję, że ich publikacja, poprzez ukazanie zjawisk stadionowych, powinna przyczynić się do poprawy w sytuacji. Rafał Zaremba wyraził nadzieję, że książka jest pierwszą częścią cyklu, że powstanie wkrótce kolejny tom o spokojnych stadionach i o pięknej karcie kibicowania. Marek Bobakowski dodał, że książka przeznaczona jest także dla czytelnika mniej znającego się na sporcie i na sprawach kibicowskich. Tym bardziej, że media informując o awanturach, nie tłumaczą skąd one się wzięły. Tę lukę znakomicie wypełnia „Niepokój stadionów”.
„Niepokój stadionów” to bogato ilustrowana książka ukazująca się w przededniu Euro 2012. Napisana jest porywającym językiem, a starannie dobrane zdjęcia pozwalają wczuć się w klimat opisanych wydarzeń. Autorami są dwaj znakomici dziennikarze sportowi: Rafał Zaremba i Marek Bobakowski. Autorzy analizują problem wielkich emocji, które w różny sposób towarzyszą rozgrywkom sportowym.

Niepokój stadionów
Marek Bobakowski Rafał Zaremba
112 str., 20,5x25 cm
papier kredowy 150 g
oprawa twarda lakierowana
ISBN 978-83-7553-131-2