Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Agnieszka Radwańska lepsza od Venus Williams

Agnieszka Radwańska, rozstawiona z numerem piątym, pokonała byłą liderkę rankingu tenisistek Amerykankę Venus Williams 6:4, 6:1 w ćwierćfinale turnieju WTA Tour Premier I na twardych kortach w

Autor:

Agnieszka Radwańska, rozstawiona z numerem piątym, pokonała byłą liderkę rankingu tenisistek Amerykankę Venus Williams 6:4, 6:1 w ćwierćfinale turnieju WTA Tour Premier I na twardych kortach w Miami (z pulą nagród 4,828 mln dol.).

23-letnia Polka jest obecnie czwarta w rankingu WTA Tour, a jej przeciwniczka, po półrocznej przerwie spowodowanej problemami zdrowotnymi, spadła na 134. miejsce i startowała w imprezie z "dziką kartą".

Już na otwarcie doszło do przełamania podania Amerykanki. Po utrzymaniu własnego Radwańska objęła prowadzenie 2:0, ale rywalka odrobiła stratę. Od stanu 2:2 doszło do trzech kolejnych "breaków", a tę serię przerwała krakowianka, która wygrała swoje podanie i objęła prowadzenie na 5:3. W następnym gemie miała do dyspozycji dwa setbole, ale nie zdołała ich wykorzystać.

Przy stanie 5:4 i 40-40 Radwańska rozstrzygnęła losy pierwszej partii dwoma kolejnymi asami, po 46 min. wyrównanej walki. Miała w niej skuteczność pierwszego podania na poziomie 83 proc. a rywalka tylko 52. Polka lepiej też wypadła w liczbie niewymuszonych błędów 5-16. Natomiast mniej miała wygrywających uderzeń 11-20.

Na otwarcie drugiego seta Williams zdobyła tylko pierwszego gema, po czym w kolejnych sześciu lepsza okazała się Polka, choć po drodze musiała obronić dwa "break pointy". Sama wykorzystała trzy z sześciu szans na przełamanie, w tym ostatnią przy pierwszym z trzech meczboli. Mecz trwał godzinę i 21 minut.

W miarę upływu czasu widać było, że dłuższe wymiany i bieganie po korcie sprawiają Amerykance problem i często miała zadyszkę. To skutek półrocznej przerwy w startach spowodowanej chorobą - syndromem Sjoegrena, którego objawami są osłabienie układu odpornościowego, zmęczenie i ból stawów.

Problemy zdrowotne sprawiły, że Williams nie grała w żadnym turnieju od początku września, gdy oddała walkowerem mecz w drugiej rundzie wielkoszlemowego US Open. Tylko w lutym wystąpiła w deblu z Liezel Huber w meczu Fed Cup z Białorusią.

Był to siódmy pojedynek Radwańskiej z Williams, ale krakowianka zwyciężyła dopiero po raz drugi (bilans wynosi 2-5, a na twardej nawierzchni 2-3). Poprzednio udało jej się to za pierwszym, podejściem w 2006 r. w halowym turnieju WTA w Luksemburgu 6:3, 6:0. Po tamtym meczu Williams narzekała na ból nadgarstka.

Ostatnio trafiły na siebie w 2010 r. właśnie w Miami, również w 1/4 finału, a Amerykanka wygrała wówczas 6:3, 6:1. Na kortach klubu w Key Biscane (przedmieścia Miami) spotkały się też rok wcześniej, ale w drugiej rundzie. Wtedy mecz był bardziej wyrównany, ale ponownie lepsza okazała się Williams 4:6, 6:1, 6:4.

Zresztą to był ich jedyny trzysetowy pojedynek. Trzy pozostałe zwycięstwa Williams odniosła na twardym korcie w wielkoszlemowym US Open w 2008 r. - 6:1, 6:3 oraz w kolejnym sezonie na ziemnym w Rzymie - 6:2, 6:1 oraz w tym samym stosunku na trawie w Wimbledonie.

31-letnia obecnie Amerykanka ma w dorobku 43 turniejowe zwycięstwa w singlu, z czego siedem odniosła w Wielkim Szlemie - pięć w Wimbledonie i dwa w US Open. W deblu triumfowała 19 razy, ma w dorobku złote medale olimpijskie, zarobiła blisko 28 mln dol. i była numerem jeden na świecie przez jedenaście tygodni.

Osiągnięcia 23-letniej Polki nie są tak imponujące, jednak od lata ubiegłego roku gra swój najlepszy tenis. W sierpniu zwyciężyła w turnieju WTA w Stanford, w październiku była najlepsza w Tokio i Pekinie, a w lutym także w Dubaju. Poprzedni sezon zamknęła kwalifikując się po raz pierwszy do turnieju masters - WTA Championships. W stambulskiej Sinad Erdem Arena wygrała tylko jeden mecz w fazie grupowej, ale zakończyła rok na ósmym miejscu.

Dotychczas Radwańska zdobyła premie w wysokości blisko 7,9 mln dol., a w tym roku już prawie milion.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane