Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Żywa szopka w centrum Białegostoku

W centrum Białegostoku działa od soboty bożonarodzeniowa żywa szopka Stowarzyszenia Pomocy Rodzinie "Droga". W szopce są tradycyjne figury Świętej Rodziny, pastuszków i żywe zwierzęta - owce i osiołek.

Autor:

W szopce można - w zamian za datki na rzecz podopiecznych stowarzyszenia - nabyć opłatki, sianko pod wigilijny obrus, świąteczne pocztówki czy stroiki ręcznie wykonane przez podopiecznych, ich rodziny czy wolontariuszy. Pieniądze są przeznaczane na pomoc osobom, którymi zajmuje się stowarzyszenie.

Od poniedziałku w szopce będzie także Mikołaj, a do specjalnej skrzynki będzie można wrzucać napisane do niego listy z życzeniami.

Szopka "Drogi" jest ustawiana w mieście przed Bożym Narodzeniem od lat. Stowarzyszenie kierowane przez werbistę ojca Edwarda Konkola jest znaną i cenioną organizacją niosącą pomoc różnym potrzebującym.

Mimo pandemii stowarzyszenie nie rezygnuje ze świątecznej akcji pomocy potrzebującym. Chce przygotować i dostarczyć przed świętami ok. 5,1 tys. paczek - poinformował Wojciech Matysek ze stowarzyszenia. To paczki także dla stałych podopiecznych, którzy codziennie przychodzą do stowarzyszenia po żywność.

Ponieważ nie będzie miejskiej wigilii, która rokrocznie odbywała się w centrum Białegostoku w niedzielę przed świętami, 20 grudnia stowarzyszenie będzie rozwozić żywność do potrzebujących w Białymstoku i regionie. Stowarzyszenie cały czas szuka wolontariuszy, którzy w tym pomogą.

Małgorzata Matysek ze stowarzyszenia podała, że paczki w mieście mają trafić pod tysiąc adresów podanych przez Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Białymstoku. Chodzi głównie o seniorów, osoby samotne.

Wojciech Matysek podkreśla, że wymiar żywej szopki w obecnym, trudnym, pandemicznym roku jest szczególny. Mówi, że szopka jest symbolem świątecznych tradycji, a wiele osób nie będzie się mogło w tym roku ze sobą spotkać, by podzielić się opłatkiem, porozmawiać, wesprzeć.

"Niech ona będzie symbolem radości, otwarcia na drugiego człowieka, bo uśmiech - nawet przez maseczkę - to lekarstwo na wiele zmartwień, lepsze od farmakologii"

- powiedział Matysek. Dodał, że jeśli - z powodu pandemii - nie można spotkać się w domach, to może przy szopce.

By wesprzeć podopiecznych stowarzyszenia, można też zamawiać oryginalne pocztówki, które są rozsyłane na teren całego kraju.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska