"Na wrzesień zaplanowane są czynności końcowe. W związku z tym jeszcze w tym miesiącu to postępowanie powinno zostać zakończone" – powiedział zastępca prokuratora rejonowego prok. Mariusz Słomka.
W tej sprawie zarzuty fizycznego i psychicznego znęcania się nad dziećmi usłyszały w styczniu br. dwie kobiety, pracownice prywatnego żłobka. Jedna z nich wykonywała w placówce czynności kierownicze. Obie sprawowały zarazem opiekę nad dziećmi. Nie przyznały się do zarzucanych im czynów. Za takie przestępstwo grozi do 8 lat więzienia.
Sprawę nagłośnił lokalny portal informacyjny faktyoswiecim.pl. Podał, powołując się na rodziców, że dwie pracownice żłobka miały się znęcać nad dziećmi. Maluchy miały być szarpane i zamykane w komórce. Rodzice kilkorga dzieci zdobyli własne dowody, m.in. zapis wideo i złożyły zawiadomienie na policji.
Kobiety usłyszały zarzuty. Prokuratura zastosowała wobec nich środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji oraz zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonymi dziećmi, jak i ich rodzicami. "Nie mogą one również wykonywać pracy związanej z opieką nad małoletnimi. Zastosowane zostało poręczenie majątkowe. Kobiety nie mogą opuszczać Polski" – mówił wówczas prokurator Słomka.
Właściciele prywatnego żłobka Fair Play – po przedstawieniu zarzutów kobietom - wyrazili ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji. Obie panie zostały dyscyplinarnie zwolnione, a żłobek został zamknięty.