Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Zagranica nie ma zamiaru milczeć wobec działań Tuska. "Nikt sobie nie wyobrażał..."

Z zagranicy przybywa głosów krytycznych wobec działań rządu Donalda Tuska wobec Trybunału Konstytucyjny w Polsce. Jasne stanowisko zabrali w tej sprawie włoscy konserwatyści, a ciekawy wpis zamieścił słoweński premier, Janez Jansa, który wskazał na szereg podobnych działań w państwach UE. - Gdy decydowaliśmy się na wejście do UE, nikt nie wyobrażał sobie, że w którymkolwiek z państw członkowskich w ogóle możliwe będzie to bez konsekwencji - ocenił.

Przybywa reakcji polityków europejskich na to, co wydarzyło się w piątek w Warszawie. Na naszych stronach wskazywaliśmy już na reakcje mediów oraz przedstawicieli świata prawniczego i naukowego.

Oburzenia działaniami rządu Donalda Tuska nie ukrywają także europejscy konserwatyści.

"Centrolewicowy rząd Donalda Tuska próbuje obalić porządek konstytucyjny, usuwając kierownictwo Trybunału Konstytucyjnego. Wysłano nawet policję, by otoczyła Trybunał i uniemożliwiła dostęp do niego jego prawowitym przedstawicielom, a nawet prezydentowi Rzeczypospolitej, który został zmuszony do pospiesznego powrotu z zagranicznej misji, aby zapobiec temu swoistemu zamachowi stanu w wersji „light”"

- pisał w wydanym oświadczeniu Carlo Fidanza przewodniczący delegacji partii Bracia Włosi w grupie Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w PE, wiceprzewodniczący partii EKR.

"Zdecydowanie potępiamy odchodzenie Tuska i jego rządu od zasad liberalnej demokracji i wspieramy wysiłki prezydenta Rzeczypospolitej Karola Nawrockiego na rzecz przywrócenia porządku konstytucyjnego w Polsce" - dodał.

Mocne stanowisko zajął także Nicola Procaccini, współlider frakcji EKR w Parlamencie Europejskim.

- Działania rządu Tuska stanowią wyraźne i poważne naruszenie praworządności. Potępiamy ten atak na niezależność sądownictwa i konstytucyjne gwarancje Polski. Żaden rząd nie stoi ponad prawem

- przekazał.

Wyraził także poparcie dla działań prezydenta Karola Nawrockiego "w obronie porządku konstytucyjnego".

Słoweński premier, Janez Jansa, zauważył, że "gdy decydowaliśmy się na wejście do UE, nikt nie wyobrażał sobie, że w którymkolwiek z państw członkowskich w ogóle możliwe będzie to bez konsekwencji". Tu wymienił 10 sytuacji z ostatnich, które wydarzyły się w krajach UE - w tym wysłanie policji do polskiego Trybunału Konstytucyjnego oraz zajęcie siłowe polskiej telewizji publicznej.

Jansza wymienił także m.in. unieważnienie wyborów w Rumunii, represje wobec urzędników państwowych związanych z Fideszem na Węgrzech, a także zamknięcie przez Niemców elektrowni atomowych i budowę gazociągu do Rosji.

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska