Jak dowiedziała się w piątek w Komendzie Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej, ratownicy otrzymali zgłoszenie o zaginięciu kobiety pływającej przy sopockim molo ok. godz. 4 nad ranem.
Kobieta weszła do wody z mężczyzną. Obydwoje pływali na wysokości wejścia na plażę nr 23 w Sopocie.
W pewnej chwili mężczyzna stracił kobietę z pola widzenia i sam wrócił na brzeg
- powiedział oficer dyżurny KWPSP w Gdańsku.
Mimo poszukiwań kobiety nie udało się odnaleźć. Po godz. 8. działania poszukiwawcze zostały zakończone.