"150 tys. subskrybentów i 1,3 tys. zamieszczonych filmów – to najważniejsze dane kanału na YouTubie posła Konfederacji Grzegorza Brauna. Niektóre z filmów mają ponad 300 tys. wyświetleń, a rekordzista - nagranie, na którym polityk rapuje w ramach akcji Hot - 16Challenge – zgromadził 1,3 mln widzów. W sumie kanał ma 33,5 mln wyświetleń, zawiera głównie komentarze Brauna, wypowiedzi z mównicy, wywiady i nagrania z konferencji. Poseł może go wkrótce stracić. Wszystko z powodu działania administratora YouTube’a" - czytamy w "Rzeczpospolitej".
Według gazety, przed kilkoma dniami serwis YouTube usunął 11 filmów z kanału Brauna jako naruszające wytyczne dla społeczności platformy.
"Może się to wydawać niewiele, jednak - jak podkreśla YouTube w informacji na temat egzekwowania zasad - "uzyskanie trzech ostrzeżeń w ciągu 90 dni spowoduje trwałe usunięcie twojego kanału z YouTube" - pisze "Rz".
Jak dodaje, Braun musi się liczyć z możliwością utraty pieczołowicie budowanego od lat kanału. Dziennik zauważa, że w prawicowym internecie nie byłoby to precedensem.