Jak wyjaśniła, policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej ustalili, że 45–letni mieszkaniec Rawy Mazowieckiej wydaje certyfikaty i zaświadczenia o odbytych kursach nie mając do tego uprawnień. Mężczyzna w celu osiągnięcia korzyści majątkowych wystawiał dokumenty osobom zgłaszającym się na kursy.
45–latek wprowadzał "swoich kursantów" w błąd, ponieważ nie posiadał uprawnień do prowadzenia kursów i egzaminów. Co za tym idzie w wydawanych zaświadczeniach i certyfikatach poświadczał nieprawdę, wiedząc, że przeprowadzone przez niego kursy są niezgodny z obowiązującymi przepisami
- wyjaśniła Lewandowska.
Zwróciła uwagę, że kursanci ponosili koszty związane z odbyciem kursu oraz egzaminem końcowym.
Ustalono, że proceder trwał od 2015 do 2019 roku, a oszukanych zostało kilkadziesiąt osób.
Według Lewandowskiej zgromadzony w sprawie materiał pozwolił na przedstawienie mężczyźnie 45 zarzutów dotyczących korupcji, oszustw i podrabiania dokumentów. Dodała, że podejrzany przyznał się do winy.
Mężczyźnie grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.