Policja podała, że w samochodach uczestniczących w wypadku podróżowało w sumie pięć osób. Zginęły cztery z nich, w tym dziecko. Do zdarzenia doszło dwa kilometry przed węzłem Młynary. "Chevroletem jechała czteroosobowa rodzina: kobieta, mężczyzna i dwoje dzieci. Jedno dziecko przeżyło, zostało przetransportowane do szpitala przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe" - powiedział Jakub Sawicki z elbląskiej policji.
W wypadku zginął również 21-letni kierowca volkswagena, który jechał sam. Policja nie udziela na razie bardziej szczegółowych informacji o ofiarach. Okoliczności i przyczyny tragedii wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora. Droga szybkiego ruchu S22, na której doszło do zderzenia, ma po jednym pasie ruchu w każdym kierunku.
Na miejscu wypadku pracowały trzy zastępy straży pożarnej i dwa OSP, czyli 20 ratowników, którzy m.in. pomagali w zapewnieniu dostępu do poszkodowanych znajdujących się w rozbitych autach.
Wracając do domu uważajcie na siebie! I ściągnijcie nogę z gazu! Lepiej dojechać kwadrans później, niż nie dojechać w ogóle. Niestety dziś po południu 4 osoby zginęły w zderzeniu 2 osobówek na S22 w powiecie elbląskim :( pic.twitter.com/kvncuiKKWg
— KWP w Olsztynie (@KWP_Olsztyn) August 7, 2022
Po wypadku trasa była całkowicie zablokowana. GDDKiA podała w komunikacie, że wprowadzono już objazdy węzłami Młynary i Frombork. Utrudnienia mogą potrwać około trzech godzin.