List w tej sprawie sędzia Styrna wysłał przewodniczącemu Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa (ENCJ) Filippo Donatiemu. "Dziękuję za informację o Nadzwyczajnym Zgromadzeniu Ogólnym Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa, które odbędzie się w Wilnie. Nie wezmę udziału w tym spotkaniu. Uważam, że decyzja ENCJ o zawieszeniu KRS w prawach członka tej organizacji została podjęta bez podstawy prawnej i jest sprzeczna ze Statutem ENCJ. Warunkiem udziału w spotkaniach w ramach Sieci jest więc uprzednie uchylenie uchwały Zgromadzenia Ogólnego o zawieszeniu Krajowej Rady Sądownictwa w prawach członka" - oświadczył w liście szef KRS.
Styrna poinformował przy tym, że KRS podtrzymuje wszystkie swoje argumenty przedstawiane we wcześniejszych wyjaśnieniach i zadeklarował gotowość do dalszej współpracy z ENCJ.
Nadzwyczajne zgromadzenie ogólne ENCJ zostało zwołane na 28 i 29 października. Europejska sieć rad ma podjąć wtedy decyzję dotyczącą dalszego udziału Krajowej Rady Sądownictwa w tym stowarzyszeniu. Jak dowiedzieli się dziennikarze, w czwartek o godz. 16.30 odbędzie się w tej sprawie konferencja prasowa ENCJ.
Wniosek o usunięcie polskiej KRS z organizacji złożył w maju ubiegłego roku zarząd ENCJ. Jak argumentowano wtedy, KRS "rażąco narusza zasady europejskiej sieci rad dotyczące ochrony niezależności sądownictwa, obrony wymiaru sprawiedliwości, a także poszczególnych sędziów". W efekcie zaproponowano zgromadzeniu ogólnemu ENCJ wydalenie KRS z szeregów organizacji.
Europejska sieć rad już we wrześniu 2018 r. zdecydowała o zawieszeniu KRS w prawach członka; w ocenie tej organizacji polska Rada "nie spełnia wymogów ENCJ dotyczących niezależności od władzy wykonawczej i ustawodawczej". ENCJ zapowiedziała wtedy, że będzie monitorować działania KRS.
Z kolei KRS w stanowisku przesłanym w ubiegłym roku do ENCJ zapewniła, że działa w sposób jawny i transparentny. Zdaniem polskiej Rady stawiane jej przez europejską organizację zarzuty braku niezależności od władzy wykonawczej są ogólnikowe i niepodparte konkretnymi przykładami.