Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"Po tym Tymoszenko odmówiła wizyty". Zbliżenie z Rosją oddaliło Polskę od Ukrainy i Litwy - mówi nam politolog

Koncentrujemy się na ówczesnych kontaktach polsko-rosyjskich, ale to miało swoje konsekwencje na kierunku ukraińskim i litewskim. To wtedy prezydent Dalia Grybauskaitė powiedziała, że niektórzy politycy w Polsce wybrali sobie Rosję za przyjaciela - komentuje w rozmowie z niezalezna.pl pierwszy odcinek "Resetu" prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski.

Autor:

W poniedziałek Telewizja Polska wyemitowała „Reset” – serial autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza i red. Michała Rachonia. W pierwszym odcinku autorzy opowiedzieli o „Rosji takiej, jaka ona jest”, eliminowaniu przez kremlowski reżim politycznych przeciwników i pierwszych decyzjach rządu Donalda Tuska, podejmowanych koniec 2007 i na początku 2008 roku, mających na celu tytułowy reset w stosunkach z putinowską Rosją.

- Jestem autorem książki „Polska polityka wschodnia”, opowiadającej o latach 1989-2015. Potwierdzam wszystko, co pokazano w serialu. Rzeczywiście tak było – mówi nam politolog, prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski.

Przypomina, że „najpierw mieliśmy obóz Tadeusza Mazowieckiego, później był ROAD (Ruch Obywatelski Akcja Demokratyczna), Unię Demokratyczną, Unię Wolności”. W końcu – tłumaczy – „z tego amalgamatu wyszła Platforma Obywatelska; to cały czas ten sam nurt polityczny”.

- Reset zaczął się niemal natychmiast, i to w warunkach wojny gazowej rosyjsko-ukraińskiej. Trzeba przypomnieć, że planowano wtedy spotkanie partii siostrzanych Europejskiej Partii Ludowej. Zaproszona była wówczas Julia Tymoszenko i jej Batkiwszczyna. Po tym wszystkim odmówiła wizyty. Wyjechała wcześniej po słynnym spotkaniu na molo. Koncentrujemy się na ówczesnych kontaktach polsko-rosyjskich, ale to miało swoje konsekwencje na kierunku ukraińskim i litewskim. To wtedy prezydent Dalia Grybauskaitė powiedziała, że niektórzy politycy w Polsce wybrali sobie Rosję za przyjaciela

- słyszymy.

Zdaniem prof. Żurawskiego vel Grajewskiego „przykładów można mnożyć”. Dodaje jeszcze jeden:

„w 2010 roku na corocznej naradzie ambasadorów polskich, wykład wygłosił Siergiej Ławrow. Teraz na analogicznym spotkaniu ambasadorów ukraińskich występował minister Zbigniew Rau”.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane