Konsultacje wewnątrz-redakcyjne zaczęły się w dniu wpłynięcia listu adwokackiego prawników Brzoski. Założono, że spór zostanie rozwiązany bez udziału sądu.
Informatorzy portalu wirtualnemedia.pl mówią:
„Szefostwo ma coraz większą jasność, że tez artykułu nie da się obronić przed sądem. Cała więc sztuka polega na tym, by wycofać się z nich z twarzą. Bo z drugiej strony niewycofanie się z nich groziłoby (z dużym prawdopodobieństwem) przegranym procesem i horrendalnie wysokim odszkodowaniem”.
Jak ma wynikać z pisma prawników Brzoski, ten domaga się odszkodowania rzędu kilkuset tysięcy złotych. Widmo przegranej i takiej sumy miało skłonić redakcję, że ta publicznie wycofa się z wszystkich tez artykułu (w tym tezy o optymalizacji podatkowej) i zamieści przeprosiny; InPost zaś odstąpi od procesu i nie będzie domagał się odszkodowania.
„W toku negocjacji ze strony Agory pojawić miał się argument o "trudnej sytuacji finansowej" panującej na rynku mediów, z za nim wniosek (uwzględniony przez InPost) o rezygnację z roszczeń finansowych”
- czytamy na wirtualnemedia.pl.
Ani Agora, ani InPost oficjalnie nie potwierdzają doniesień branżowego portalu.
Pandora Papers
"Pandora Papers" to międzynarodowe śledztwo dziennikarskie przeprowadzone przez Międzynarodowe Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych, mające na celu pokazanie skali unikania opodatkowania i wyprowadzania zysków do rajów podatkowych przez elity różnych krajów.
W ramach tej akcji "Gazeta Wyborcza" opublikowała wyniki śledztwa, według których biznesmen i jeden z najbogatszych ludzi w Polsce Rafał Brzoska, twórca InPostu miał "wydatnie obniżać podatki należne w Polsce dzięki sprytnym transakcjom na Cyprze".
Od momentu publikacji, Brzoska konsekwentnie zaprzeczał doniesieniom mediów Agory.
Kto naprawdę płaci podatki w Polsce? Najlepszą odpowiedzią na kłamstwa są fakty. Spójrzmy na twarde dane: pic.twitter.com/kRvMRfk1OD
— Rafał Brzoska (@RBrzoska) October 12, 2021