Wiceminister Wawrzyk był pytany w niedzielę w TVN24 o zapowiadaną od miesięcy ustawę dotycząca Izby Dyscyplinarnej SN.
- Pewnie w najbliższych dniach ją zobaczycie - odparł. - Ta ustawa będzie pokazana w najbliższych dniach. Proszę pamiętać, że mówimy o stworzeniu całego systemu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów. Nie mówimy tylko o likwidacji Izby Dyscyplinarnej (...). Nam chodzi o stworzenie nowego systemu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, którzy na przykład popełniają przestępstwo i nie byli do tej pory karani - powiedział.
Wiceszef MSZ wskazał, że system, który jest nieefektywny, jest złym systemem. - Skoro Izba Dyscyplinarna w naszym przekonaniu się nie sprawdziła, nie działa tak jak trzeba, pewne kroki w zakresie wstrzymania jej działań podjęła również I prezes SN i to ona pierwsze działania podjęła, bo to do niej należało wstrzymanie działań Izby Dyscyplinarnej - powiedział wiceminister.
Pytany, kto przygotował projekt tej ustawy, wskazał na podział kompetencji, z którego wynika, że będą to zmiany przygotowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości.
W środę TSUE poinformował, że Polska, z uwagi na to, że nie zawiesiła stosowania przepisów krajowych odnoszących się w szczególności do uprawnień Izby Dyscyplinarnej SN, została zobowiązana do zapłaty na rzecz Komisji Europejskiej okresowej kary pieniężnej w wysokości 1 mln euro dziennie, licząc od dnia doręczenia tego postanowienia do dnia zastosowania się do postanowienia z 14 lipca.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński już w wakacje zapowiadał likwidację Izby Dyscyplinarnej. W jego ocenie izba ta nie sprawdziła się. Także premier Mateusz Morawiecki, który w ubiegły wtorek wziął podczas debaty w Parlamencie Europejskim, zapowiedział, że Izba Dyscyplinarna zostanie zlikwidowana. Z kolei szef MS Zbigniew Ziobro powiedział w czwartek, że od pewnego czasu przygotowane są projekty reformujące sądy powszechne i Sąd Najwyższego. Wyraził przy tym nadzieję, że zostaną one niedługo uruchomione i wprowadzone w życie.