"Sklep zgodnie z zaleceniami ws. epidemii ograniczył liczbę klientów, którzy mogą przebywać wewnątrz. Podczas gdy kilka osób spokojnie czekało na wejście przed drzwiami sklepu, 38-latek postanowił ominąć kolejkę i wszedł do wnętrza. Został wyproszony przez pracownika ochrony i wtedy ze złości kopnął w szybę"
– powiedziała policjantka.
Wartość zniszczeń została wstępnie wyceniona na 2 000 zł. Mężczyzna usłyszał zarzut zniszczenia mienia i przyznał się do winy. To przestępstwo zagrożone karą od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.
Do zajścia doszło we wtorek około godziny 14. Wówczas to policja odebrała zgłoszenie o wybiciu sklepowej szyby przez mężczyznę, który następnie się oddalił. Kryminalni szybko go znaleźli, co zaskoczyło 38-latka. Podczas przesłuchania przyznał się do winy i podał motywy swojego postępowania.