Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Wszedł na dach i nie chciał zejść. Ojciec wezwał policję

Ojciec wezwał służby ratunkowe, bo jego syn wszedł na dach domu w niedzielę o 3 w nocy i nie chciał z niego zejść, a minęło pięć godzin. Po sprowadzeniu na ziemię poinformował policjantów, że naprawiał komin – poinformowała rzecznik prasowy jarocińskiej policji asp. Agnieszka Zaworska.

Autor:

Mieszkaniec wielkopolskich Witaszyc poinformował w niedzielę rano służby ratownicze, że na dachu domu od godziny 3 w nocy siedzi jego syn. „Powiedział, że jego syn siedzi na dachu już od pięciu godzin i pomimo próśb nie chce z niego zejść. Martwił się o syna, dlatego postanowił wezwać pomoc” – relacjonuje Agnieszka Zaworska.

Przybyli na miejsce zdarzenia policjanci stwierdzili, że sami sobie nie poradzą. Dlatego na pomoc wezwano straż pożarną. Policjanci dostali do mężczyzny przy pomocy wysięgnika. „Podczas rozmowy wyjaśniającej z policjantami mężczyzna powiedział, że nic mu nie dolega, nie miał też żadnych złych zamiarów a na dach wszedł, bo chciał naprawić komin” – powiedziała Agnieszka Zaworska.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, pap

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane