Apel wojewody dotyczy zarówno podejmowania pracy w powstających szpitalach tymczasowych jak i w tych miejscach, gdzie szpitale w regionie leczą chorych zakażonych koronawirusem.
"Szanowni Państwo, w związku z tym, że sytuacja epidemiczna nam się pogłębia, tworzymy nowe miejsca szpitalne do walki z COViD-em, tworzymy szpitale tymczasowe, chciałbym zaapelować do Państwa o to, aby przedstawiciele środowisk medycznych, lekarze, pielęgniarki, ratownicy i inne osoby, które są skłonne do pracy i pomocy bliźnim, którzy walczą z tym zakażeniem covidowskim, żeby się do nas zgłaszali"
- mówi wojewoda w nagraniu wideo z tym apelem.
Wojewoda dodał, że medycy: lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni i inne osoby do pracy to "bardzo paląca potrzeba". "Zachęcamy bardzo" - dodał Bohdan Paszkowski.
Dodał, że w urzędzie jest wiele wniosków o skierowanie do pracy personelu medycznego.
Szpitale w regionie informują - także w ostatnich dniach - że mają problemy kadrowe, braki personelu medycznego, a powody są różne: choroby, kwarantanna, także inne powody. Placówki informują, że starają się zapewniać opiekę pacjentom np. dokonując różnych przesunięć wśród personelu, w niektórych szpitalach są przypadki wstrzymania przyjęć na niektórych oddziałach.
Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Białymstoku, który tworzy szpital tymczasowy w hali sportowej Uniwersytetu Medycznego już w czwartek informował, że nieobecnych w pracy jest kilkaset osób i że nie będzie w stanie zapewnić kadry do szpitala tymczasowego, pracowników będzie musiał delegować do pracy wojewoda. Szpital covidowy w Bielsku Podlaskim chciał, by wojewoda cofnął decyzję o przekształceniu tej placówki w covidową, bo z powodu braku personelu nie jest w stanie zapewnić im opieki.
W Podlaskiem potwierdzono dotąd łącznie od początku pandemii 8113 przypadków koronawirusa. W szpitalach w regionie spośród 951 zw. łóżek covidowych zajęte są 594 łóżka i 43 z 51 respiratorów. Wojewoda ocenia, że liczba zajętych łóżek covidowych w ostatnim czasie w regionie "bardzo istotnie" się zwiększa, pacjentów przybywa, medycy do pracy są potrzebni wszędzie.
"W najbliższym czasie będziemy tę bazę łóżkową zwiększać. To są trudne decyzje, ale konieczne" - mówi wojewoda podlaski. "To jest jeden kierunek naszych działań, czyli w oparciu o istniejące szpitale, o istniejące placówki medyczne będziemy musieli liczbę łóżek zwiększyć dla pacjentów z COVID-em, ale równocześnie podejmujemy działania dotyczące utworzenia w naszym województwie szpitali tymczasowych" - informuje wojewoda.
Szpital tymczasowy ma powstać w hali sportowej Uniwersytetu Medycznego oraz na dwóch piętrach budowanego obiektu w kompleksie klinik zakaźnych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. Wojewoda poinformował, że łącznie w obu tych miejscach ma być około dwustu łóżek z dostępem do zaplecza tlenowego dla osób z problemami z oddychaniem. Bohdan Paszkowski wyraził nadzieję, że prace przy adaptacji hali na szpital zaczną się "niebawem".