Poddany pod głosowanie projekt uchwały wielkopolskich radnych PiS dotyczył apelu do władz Poznania o pilne rozpoczęcie budowy Muzeum Powstania Wielkopolskiego. Za jego przyjęciem głosowało 10 radnych, przeciw było 24, jedna osoba wstrzymała się od oddania głosu.
W apelu przypomniano, że pod koniec listopada prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o ustanowieniu Narodowego Dnia Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego w rocznicę wybuchu insurekcji.
„Wieloletnie starania tysięcy Wielkopolan, by zryw powstańczy naszych przodków zyskał właściwe miejsce w zbiorowej pamięci wszystkich Polaków ziściły się. Ten fakt zachęca nas do zaapelowania, by władze stołecznego miasta Poznania, stolicy naszego województwa, wykonały następny krok i niezwłocznie rozpoczęły budowę”.
- podkreślono w apelu.
Na razie nie wiadomo, kiedy budowa ruszy. Po tym, jak w listopadzie minister kultury i dziedzictwa narodowego, wicepremier Piotr Gliński zadeklarował gotowość państwowego wsparcia inwestycji, władze Poznania przyznały, że nie są w stanie zabezpieczyć drugiej części pieniędzy potrzebnych na budowę. Według obecnych kalkulacji, mogłoby to być ok. 150 mln – połowa potrzebnej kwoty. Władze Poznania chcą zabiegać o wyższą dotację z budżetu centralnego.
Autor apelu, radny PiS Zbigniew Czerwiński podkreślił w trakcie sesji, że „trzeba postawić kropkę nad i – budujemy nowe Muzeum Powstania Wielkopolskiego 1918-1919. Po tylu latach starań wreszcie mamy tę sytuację, że mamy lokalizację, w bardzo dobrym miejscu i historycznie ważnym, mamy pozwolenie na budowę i najwyższa pora wziąć się do pracy, by czyn zbrojny naszych przodków znalazł właściwe miejsce i by była to instytucja, która będzie popularyzowała ideę Powstania Wielkopolskiego wśród naszych potomków” - mówił.
Czerwiński przypomniał, że na inwestycje potrzebne jest ok. 300 mln zł.
150 mln zł oferuje rząd RP – i mówiąc krótko i po męsku: 150 mln zł muszą zebrać wielkopolskie samorządy, mieszkańcy naszego regionu, by wykorzystać tę wyjątkową koniunkturę. 27 grudnia (rocznica wybuchu powstania wielkopolskiego) po raz pierwszy obchodzimy święto państwowe, święto ogólnopolskie – mam nadzieję, że jak nasi przodkowie staniemy do apelu i błyskawicznie zorganizujemy się i to muzeum w rzeczywiście w szybkim tempie powstanie.
- mówił.
Marszałek województwa wielkopolskiego, Marek Woźniak, odnosząc się w trakcie poniedziałkowej sesji do kwestii ewentualnej rezerwy środków na budowę Muzeum Powstania Wielkopolskiego – zarówno w kontekście apelu, jak i poprawki do przyszłorocznego budżetu zgłoszonej przez radnych PiS - zaznaczył, że „nie chcemy wyprzedzać faktów”.
Rozmawiałem dziś z prezydentem Jackiem Jaśkowiakiem; potwierdzał, że miasto jest w fazie negocjacji z ministerstwem kultury na temat wysokości dofinansowania – na dzisiaj na stole jest 50 proc. potrzebnej sumy.
- mówił.
Dodał, że na obecnie kwestia wysokości dofinansowania „nie jest przesądzona”.
W związku z tym wychodzenie z naszej strony z ofertą konkretnych kwot – to jest całkowicie gra w ciemno. Wydaje mi się, że nie jest to wskazane, żebyśmy dzisiaj deklarowali, wywołując taką sytuację pewnej presji na władze miasta; na prezydenta i radę miasta. Ja jestem zwolennikiem bardzo dużej wzajemnej autonomii samorządów. Możemy być partnerami, możemy być współorganizatorami czegoś, jeśli się dobrowolnie w tej sprawie porozumiemy, ale nie powinniśmy zajmować stanowiska pouczającego, czy też upominającego, lub „mobilizującego” inny samorząd w takim trybie i nawet z oferowaniem środków finansowych na ten cel – dla mnie to jest nieeleganckie, niegrzeczne.
- mówił.
Według marszałka, z takim apelem mógłby wystąpić do prezydenta Poznania klub PiS w radzie miasta. Wówczas – jak wskazał - mieliby do tego prawo, bo to obszar ich kompetencji.
Jeśli się samorząd miasta do nas zwróci z takim apelem, to oczywiście będziemy otwarci i oczywiście w takich sprawach, jak powstanie wielkopolskie zawsze można na samorząd województwa liczyć - to przecież oczywiste i wynika z naszych wieloletnich, wielokrotnie powtarzanych deklaracji. Natomiast nie w tym trybie i w tej formie.
- oświadczył marszałek województwa.