Rzecznik cieszyńskiej straży pożarnej asp. Jakub Maciążek przekazał, że ogień pojawił się przed godziną 4. Mieszkańcy – sześć osób, w tym dwoje dzieci, opuścili dom przed przyjazdem służb ratowniczych. Strażacy gasili wodą budynek mieszkalny i chronili przylegający do niego warsztat samochodowy.
Sytuacja została opanowana około godziny 6.
"Nasze działania obecnie polegają na rozbiórce budynku, wyniesieniu różnych elementów konstrukcyjnych na zewnątrz i ich "przelaniu". Potrwa to nawet do godzin popołudniowych. Dom nie nadaje się do zamieszkania"
– dowiedzieli się dziennikarze od strażaków.
W akcji gaszenia uczestniczyło 13 zastępów ratowników.
Przyczynę pożaru ustali policja i biegły.