Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

W Bieszczadach nadal zagrożenie lawinowe

W Bieszczadach powyżej górnej granicy lasu nadal obowiązuje drugi - w pięciostopniowej, rosnącej skali - stopień zagrożenia lawinowego – poinformował ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Jakub Dąbrowski.

Autor:

Umiarkowane zagrożenie występuje na stromych stokach zawietrznych. Głównie o południowych i południowo-wschodnich wystawach, gdzie wiejący wiatr przeniósł śnieg z ostatnich opadów i zmagazynował go w postaci desek śnieżnych. Dotyczy to zagłębień terenowych, a przede wszystkim za przełamaniami terenu - tuż poniżej grzbietu.

Jak zaznaczył Dąbrowski, "umiarkowane zagrożenie lawinowe obejmuje m.in. masywy połonin Wetlińskiej i Caryńskiej, Tarnicy, Halicza, Małej i Wielkiej Rawki oraz Szerokiego Wierchu" .

W bieszczadzkich dolinach, m.in. w Cisnej i Ustrzykach Górnych, leży średnio 30-50 cm śniegu. Z kolei w górnych partiach gór miejscami pokrywa śnieżna waha się od 80 do 150 cm. Miejscami przekracza nawet dwa metry.

Ratownik dyżurny zwrócił uwagę, że "niektóre szlaki górskie mogą być nieprzetarte". Wybierający się w góry – zauważył – "powinni pamiętać o odpowiednim obuwiu i stroju oraz zabrać ze sobą m.in. kaloryczne jedzenie, ciepłe napoje, latarki i zapasowe rękawiczki".

Dąbrowski przypomniał, że idąc w góry, turyści powinni mieć naładowany telefon komórkowy, a w nim zainstalowaną aplikację "Ratunek". "Dzięki niej łatwiej i szybciej możemy dotrzeć do poszkodowanych" – wyjaśnił. 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej