We wtorek do dzielnicowego z Wolborza dotarła informacja, że na jednej z posesji w gminie Moszczenica jest uwięziony drapieżnik z rodziny jastrzębiowatych.
Policjant skontaktował się ze Strażą Leśną i wspólnie z jej funkcjonariuszami udał się we wskazane miejsce. Był tam ptak przywiązany sznurem do metalowego drążka.
"Właściciel posesji oświadczył, że jakiś czas temu znalazł myszołowa i dla własnej przyjemności postanowił go pozostawić u siebie" - zrelacjonowała st. asp. Izabela Gajewska z Komendy Powiatowej Policji w Piotrkowie Trybunalskim.
Zgodnie z ustawą o ochronie przyrody, chwytanie i przetrzymywanie zwierząt objętych ochroną gatunkową jest wykroczeniem. Policjanci ukarali 63-latka mandatem karnym i razem ze strażnikami zwrócili wolność myszołowowi.