O sytuacji z 16 listopada rzecznik prasowy małopolskiej policji Sebastian Gleń poinformował w poniedziałek. Mężczyzna w stanie głębokiej hipotermii przeżył dzięki pomocy funkcjonariuszy.
Zgodnie z relacjami policjantów, mężczyzna majaczył, na głowie miał otarcia naskórka, jego puls był słabo wyczuwalny.
- Funkcjonariusze natychmiast przenieśli go do radiowozu i okryli kocem termicznym oraz za pośrednictwem oficera dyżurnego wezwali na miejsce pogotowie
– opisywał rzecznik małopolskiej policji.
Przybyły na miejsce zespół ratownictwa medycznego zbadał mężczyznę stwierdzając, że ten znajduję się w stanie skrajnego wychłodzenia. Temperatura jego ciała wynosiła zaledwie 26,8 stopni Celsjusza, co świadczyło o III stopniu hipotermii. Mężczyzna został zabrany przez pogotowie na szpitalny oddział ratunkowy i pozostawiony na obserwację. Jak się okazało, był bezdomny.
Podczas tegorocznej akcji "Bezdomni Zimą – 2020/2021", policjanci jak co roku monitorują sytuację osób bezdomnych, sprawdzając miejsca, w których osoby te najczęściej przebywają, takie jak pustostany, ogródki działkowe, altanki. Funkcjonariusze wskazują im ośrodki, w których mogą uzyskać pomoc, ogrzać się, zjeść ciepły posiłek i przespać się w normalnych warunkach.
Policjanci zaapelowali do wszystkich o to, aby nie być obojętnym na czyjąś krzywdę. Na wychłodzenie organizmu są szczególnie narażeni bezdomni, osoby starsze i osoby nietrzeźwe przebywające na dworze. "
- Jeśli widzimy takiego człowieka, nie wahajmy się zadzwonić na numer alarmowy, aby powiadomić o tym funkcjonariuszy. Każde takie zgłoszenie jest natychmiast sprawdzane – powiedział Gleń.