W Biurze Rzecznika Praw Dziecka od 2018 roku przeprowadzane są audyt i rozmaite kontrole.
- informuje obecne kierownictwo Biura Rzecznika Praw Dziecka.
Najbardziej szokujące są zaniedbania ws. zgłoszeń dotyczących przestępstw seksualnych wobec dzieci.
Rzecznik Praw Dziecka, zgodnie z przepisami, musi analizować każde zgłoszenie mogące wiązać się z poważną krzywdą wyrządzoną dzieciom - i to niezależnie od organów ścigania, które zajmują się jedynie aspektem prawnokarnym wobec ewentualnego sprawcy przestępstwa.
Tymczasem 28 maja 2015 r. do Rzecznika Praw Dziecka Marka Michalaka wpłynęło zgłoszenie informujące o podejrzeniu gwałtu na małoletniej przebywającej w domu dziecka.
Autorem zgłoszenia była matka 14-letniej Anaid, dziewczynki, która popełniła samobójstwo. Sprawa ta była głośna, bo samobójstwo mogło być następstwem gwałtu, którego sprawcą mógł być Krystian W. nazwany przez media „Łowcą nastolatek”. Śledztwo w tej sprawie trwa. Krystian W. został już oskarżony o kilkadziesiąt innych przestępstw, w większości o charakterze seksualnym.
Ponadto do biura wpłynęły niepokojące informacje dotyczące zaniedbań policji w sytuacji ujawnionego zagrożenia dla małoletnich ze szkoły i placówki opiekuńczo-wychowawczej.
Matka małoletniej pokrzywdzonej została poinformowana o podjęciu sprawy pismami z 29 maja 2015 r i 13 lipca 2015 r. Sprawa została w Biurze Rzecznika Praw Dziecka zakończona 22 lipca 2017 r. po wpisie Dyrektor Biura Małgorzaty Niewiadomskiej-Gambrych: „Zgoda na zakończenie – Krystian, proszę zakończ bez zwrotu dokumentów”, ale zgłaszająca matka dziewczynki... nie została o tym poinformowana.
Odnosząc się do tej sytuacji, obecny Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak użył niedawno na konferencji prasowej sformułowania "sprawa zamieciona pod dywan". I - jak wynika z kontroli w Biurze RPD - było to uzasadnione. Okazuje się bowiem, że oprócz zgłoszenia matki 14-letniej Anaid w archiwach Biura Rzecznika Praw Dziecka odnaleziono również inne sprawy dotyczące podejrzenia wykorzystania seksualnego dzieci, które zostały zamknięte bez rzetelnego sprawdzenia wszystkich okoliczności w zakresie sytuacji rodzinnej, wychowawczej, edukacyjnej czy socjalnej pokrzywdzonych dzieci. Okoliczności tych prokuratura w postępowaniu karnym nie bada, ale Rzecznik Praw Dziecka ma obowiązek ich weryfikacji.
Jak informuje obecne Biuro Rzecznika Praw Dziecka - z powodu ujawnionych zaniechań powstał specjalny dział ds. przestępczości wobec dzieci, który będzie działał w Biurze RPD. Eksperci i prawnicy szczegółowo przeanalizują wszystkie archiwalne dokumenty, do nich będą także trafiać bieżące sprawy dotyczące przestępstw wobec dzieci.