Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Uchodźcy i numer PESEL - w Gorzowie wielkie zainteresowanie

Przed urzędem miejskim w Gorzowie Wielkopolskim w środę od rana ustawiła się kolejka uchodźców z Ukrainy chcących uzyskać numer PESEL. Większość z nich nie mogła liczyć na załatwienie sprawy tego samego dnia. Na przeszkodzie stoją przyczyny techniczne – zbyt mała liczba komputerów i innego sprzętu.

Autor:

W Gorzowie numer PESEL jest nadawany w głównej siedzibie urzędu miasta przy ul. Sikorskiego 4. Do tego celu została przygotowana sala sesyjna na niskim parterze budynku.

W środę obsługa odbywała się tam jedynie na dwóch stanowiskach, w czwartek zostanie także uruchomiony punkt fotograficzny.

Biorąc pod uwagę, że wprowadzenie danych do systemu zajmuje 30-40 minut, w ciągu dnia roboczego gorzowscy urzędnicy na dwóch stanowiskach są w stanie obsłużyć około 30 osób. Tym samym w środę większość Ukraińców oczekujących w kolejce na nadanie PESEL-u zaczęła się rozchodzić już przed południem.

„Robimy wszystko co jest możliwe na sprzęcie, który w tej chwili posiadamy. Czekamy z utęsknieniem na zapowiedziane przez rząd doposażenie. Jeśli otrzymamy kolejne komputery i skanery linii papilarnych, na pewno będziemy mogli oprócz dwóch dziś istniejących stanowisk uruchomić dwa lub trzy dodatkowe”

– powiedziała dyrektor Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta Gorzowa Wlkp. Sylwia Bagińska.

Dodała, że numer PESEL będzie nadawany tak długo, jak będzie to potrzebne, i Ukraińcy uprawnieni do jego otrzymania nie muszą obawiać się, że go nie otrzymają.

W sali sesyjnej gorzowskiego urzędu miasta jest również punkt wsparcia uchodźców, gdzie mogą oni pobrać karty na darmowe przejazdy komunikacją miejską, złożyć wniosek o jednorazowy zasiłek w kwocie 300 zł i zdobyć wszelkie inne potrzebne informacje, m.in. na temat opieki zdrowotnej, świadczeń społecznych, edukacji dzieci czy też zakwaterowania i pomocy rzeczowej.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej