W najnowszym badaniu IBRiS przeprowadzonym na zlecenie „Rzeczpospolitej” KO uzyskała 30,9 proc. poparcia. To więcej niż w poprzednim pomiarze pracowni, kiedy ugrupowanie wskazało 28,1 proc. respondentów.
Drugie miejsce zajęło Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 17,3 proc. Na Konfederację wskazało 15,3 proc. badanych, a na Konfederację Korony Polskiej – 10 proc.
Do Sejmu, przy takim rozkładzie poparcia, weszłyby również Lewica z wynikiem 7,7 proc. oraz ugrupowanie Mateusza Morawieckiego – 6,4 proc.
Pod progiem znalazłyby się PSL z wynikiem 4,4 proc., Partia Razem z 3,1 proc. oraz Polska 2050, którą wskazało 0,2 proc. respondentów.
KO nie ma większości nawet z Lewicą. Koalicjanci pod progiem
Sam wynik KO nie przekłada się jednak na możliwość utworzenia większościowego rządu. W obecnym układzie parlamentarnym ugrupowanie Donalda Tuska nie miałoby wystarczającej liczby mandatów.
Również ewentualne połączenie KO z Lewicą nie dawałoby większości. Z wyliczeń opartych na wynikach sondażu wynika, że obie formacje dysponowałyby łącznie 192 mandatami, podczas gdy do uzyskania większości w 460-osobowym Sejmie potrzeba 231 mandatów.
Oznacza to, że przy takim rozkładzie głosów KO, mimo zajęcia pierwszego miejsca, potrzebowałaby do stworzenia większości parlamentarnej kolejnego partnera.