- Dwa miesiące temu miały się odbyć wybory i wszystko miało być zadecydowane. Na szczęście obudziło się społeczeństwo obywatelskie. Dlatego… wygramy! - mówił Trzaskowski.
- To Polki i Polacy stworzyli nadzieję na Polskę otwartą, uśmiechnięta, tolerancyjną, europejską, gdzie najważniejszy jest zdrowy rozsądek
- tłumaczył dalej.
- Jestem przekonany, że nic nas nie pokona - przekonywał kandydat KO. - Już wygraliśmy, niezależnie od tego, jaki będzie wynik. Udało się nam się obudzić, zbudować obywatelską kampanię - dodał.
Podziękował za "dwa miliony głosów poparcia, za energię, za spotkania".
Frekwencja w II turze wyborów prezydenckich wyniosła 68,9 proc.