Rzecznik resortu obrony Chin Ren Guoqiang oznajmił, że ćwiczenia są przeprowadzane zgodnie z planem, a pandemia koronawirusa nie miała na nie wpływu. Lotniskowiec Szantung został przyjęty do PLAN w grudniu ubiegłego roku. Niedawno zaś, bo 25 maja, opuścił stocznię Dalian, aby odbyć pierwszy rej szkoleniowy oraz przetestować systemy uzbrojenia. Warto zauważyć, że Szantung to drugi lotniskowiec, jaki trafił na wyposażenie Marynarki Wojennej Chin, ale pierwszy w pełni wyprodukowany w Państwie Środka. Pierwszym lotniskowcem był zakupiony przez Chiny od Ukrainy okręt Wariag, przemianowany następnie na Liaoning. Jednostka ta po dokończeniu budowy, rozpoczęła służbę w Marynarce Wojennej Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej w 2012 r.
Warto zauważyć, że Chińska Republika Ludowa ma do 2035 r. dysponować sześcioma lotniskowcami, z których aż cztery będą posiadały napęd atomowy. Zarówno Szantung jak i Liaoning mają skonstruowane pokłady dziobowe w postaci skoczni mającej wspomagać startujące samoloty. Lotniskowiec Szantung ma pełną wyporność wynoszącą około 70 tysięcy ton, długość 315 metrów i szerokości 75 metrów. Konwencjonalny napęd. który stanowią turbiny parowe. umożliwia osiągnięcie prędkości 31 węzłów. Z pokładu okrętu operować mogą myśliwce pokładowe Shenyang J-15 i helikoptery transportowe Changhe Z-18 oraz śmigłowce poszukiwawczo-ratownicze Harbin Z-9.