Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Trener Warty: siłą Legii są indywidualności

W niedzielę w Warszawie dojdzie do ważnego starcia zespołów walczących o utrzymanie - 16. w tabeli Legia podejmować będzie przedostatnią Wartę. "Obecne miejsce Legii w tabeli nie odzwierciedla możliwości tej drużyny" - przyznał trener poznaniaków Dawid Szulczek.

Autor:

Wiosną ubiegłego roku Legia zmierzała po mistrzostwo Polski, a Warta była objawieniem drugiej części rozgrywek i na koniec zajęła piątą lokatę. Obecny sezon dla obu ekip póki co, jest zupełnie nieudany, o czym świadczą miejsca w tabeli.

16. lokata Legii po 20 kolejkach to duża niespodzianka, ale Szulczek uważa, że na zespół mistrza kraju nie można patrzeć przez pryzmat tylko pozycji w tabeli.

"Obecne miejsce Legii w tabeli nie odzwierciedla możliwości drużyny, Legia nie wygląda tak fatalnie. Też miała w kilku meczach pecha, często prowadziła grę, a przeciwnicy zdobywali bramkę. Potem to wszystko się kumulowało, w każdym kolejnym meczu trudniej było im grać. Ten klub nie jest po prostu przyzwyczajony do walki o utrzymanie. Legia ma jakościowych piłkarzy i to jest taka siła, która robiła różnicę w poprzednich sezonach"

- powiedział trener warciarzy na konferencji prasowej.

Szkoleniowiec nie chciał zdradzić swojego pomysłu na najbliższy mecz.

"Plan jest taki, żeby zdobyć jedną bramkę więcej od Legii, a jak to zrobimy - tego nie mogę zdradzić" - stwierdził.

Szulczek poinformował, że w niedzielnym meczu nie wystąpią tylko zawodnicy, którzy od dłuższego czasu przechodzą rehabilitację - Milan Corryn, Bartosz Kieliba oraz Wiktor Pleśnierowicz. Do dyspozycji szkoleniowca będzie natomiast Jayson Papeau, który przeciwko Górnikowi z powodu urazu musiał przedwcześnie opuścić boisko.

"Cieszę się, że mam teraz tak szeroką kadrę. Dziś ze sztabem będziemy musieli ustalić, kto pojedzie do Warszawy, a kto zostanie w Poznaniu. Co ważne, wprowadzając trzeciego, czwartego, czy piątego piłkarza na boisko w trakcie meczu, nie obniżamy jakości, a czasami nawet ją podwyższamy. To jest budujące"

- podkreślił.

Opiekun Warty po raz drugi w tym sezonie zmierzy się z Legią. W sierpniu ubiegłego roku, będąc trenerem drugoligowych Wigier Suwałki, spotkał się z warszawianami w pierwszej rundzie Pucharu Polski. Jego drużyna, choć otworzyła wynik, przegrała ostatecznie 1:3. Szulczek zaznaczył, że w żaden sposób nie można porównywać możliwości Wigier i Warty.

"Z Wigrami graliśmy w drugiej lidze i na co dzień mierzyliśmy się z drużynami z tego szczebla rozgrywek. Warta gra w ekstraklasie, ci zawodnicy, którzy wyjdą w niedzielę na Łazienkowskiej, mają większą jakość. Przy okazji pozdrawiam moich piłkarzy z Wigier, bo są fantastyczni. Wówczas świetnie realizowali plan na mecz, który wcale nie musiał skończyć się tak, jak się skończył"

- podsumował.

Mecz Legii z Wartą rozegrany zostanie w niedzielę o godz. 17:30. W pierwszej rundzie w Grodzisku Wielkopolskim legioniści wygrali 2:0. 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej