- "Mężczyzna wykonywał prace porządkowe, czyścił rynny przy kamienicy. Nie wiadomo, czy był zapięty, czy nie. Był to fachowiec. Nie przeżył upadku z wysokości kilkunastu metrów"
- powiedział Bartosz Izdebski z biura prasowego małopolskiej policji.
Do śmiertelnego wypadku doszło w sobotę przy ul. Dietla w Krakowie. 49-letni fachowiec, czyszcząc rynny przy jednej z kamienic, spadł z wysokości kilkunastu metrów. Zginął na miejscu.
Autor: as
pixabay
- "Mężczyzna wykonywał prace porządkowe, czyścił rynny przy kamienicy. Nie wiadomo, czy był zapięty, czy nie. Był to fachowiec. Nie przeżył upadku z wysokości kilkunastu metrów"
- powiedział Bartosz Izdebski z biura prasowego małopolskiej policji.
Autor: as
W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.