Jak zaznaczył, Państwowa Straż Pożarna o zdarzeniu została powiadomiona "w niedzielę tuż po godz. 21.00".
Po przybyciu na miejsce zdarzenia "okazało się, że w odległości ok. 200 metrów od trawiastego lądowiska leży rozbity, płonący motoszybowiec typu Straton".
- Podróżowało nim dwóch 20-letnich mężczyzn. Jeden z nich zginął na miejscu. Drugi nieprzytomny z oparzeniami zabrany został śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala
- mówił Betleja.
Dodał, że "przyczyny wypadku nie są znane". - O zdarzeniu została poinformowana Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych - powiedział rzecznik.