O sobotniej tragedii w Łodygowicach poinformowała rzeczniczka śląskiej straży pożarnej mł. bryg. Aneta Gołębiowska.
- Około południa służby otrzymały zgłoszenie do jednego z budynków jednorodzinnych w Łodygowicach - rodzina zgłaszała, że nie ma kontaktu z bliskimi. Po wejściu do budynku ratownicy znaleźli w sypialni nieprzytomnych kobietę i mężczyznę
- relacjonowała rzeczniczka.
Lekarz potwierdził śmierć obojga domowników.
- Prawdopodobną przyczyną ich śmierci był ulatniający się tlenek węgla. Strażacy wykonali detektorem pomiary, które wykazały wysokie stężenie tego gazu - powiedziała Aneta Gołębiowska.
Okoliczności tragedii wyjaśniają policja i prokuratura. Na temat szczegółowych przyczyn wypadku wypowie się biegły.
W obecnym sezonie grzewczym, od października zeszłego roku, z powodu czadu w woj. śląskim zginęło dziewięć osób, a ponad 200 zostało poszkodowanych; wśród nich kilkudziesięcioro dzieci. Doszło do kilkuset zdarzeń związanych z emisją tlenku węgla w budynkach mieszkalnych.
W minionym sezonie grzewczym, od października 2021 do końca marca 2022 r., w woj. śląskim zanotowano łącznie blisko 1,7 tys. zdarzeń (w tym niespełna tysiąc pożarów) związanych z nieprawidłowym użytkowaniem urządzeń i instalacji grzewczych. Podtrutych zostało 268 osób, w tym 61 dzieci. Zginęło 6 osób, w tym jedna w pożarze. Rok wcześniej czad spowodował w regionie śmierć 12 osób. Od 2007 roku tlenek węgla zabił w regionie ponad 280 osób.