Pierwszą z kobiet sprawca zaatakował na jednej z ulic w Bielawie. Kobieta jechała rowerem, napastnik zatrzymał ją i zażądał pieniędzy. "Następnie uderzył ją w twarz, powodując u pokrzywdzonej obrażenia głowy. Usiłował ofierze wyrwać torebkę, co mu się jednak nie udało, a następnie zbiegł" - przekazał rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Bielawie kom. Marcin Ząbek. Kobieta poinformował o napaści policję i podał rysopis sprawcy.
W tym samym dniu mężczyzna zaatakował w parku w Bielawie 16-latkę. "Sprawca groził jej pozbawieniem życia i zaatakował, kopiąc w tułów i głowę" - relacjonował rzecznik.
Domniemany sprawca został rozpoznany na ulicy w Dzierżonowie przez policjanta "drogówki", który był po służbie. "Funkcjonariusz, wspólnie z policjantami będącymi w pracy, zatrzymał podejrzanego" - poinformował rzecznik.
Mężczyźnie postawiono zarzuty usiłowania rozboju, gróźb karalnych i spowodowania uszczerbku na zdrowiu. Decyzją sądu został aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu do 12 lat więzienia.