Nie żyje ksiądz, który posądzony został o pedofilię, a jego dane trafiły do sieci, wraz z wizerunkiem. Spirala nienawiści została nakręcona m.in. przez radną Koalicji Obywatelskiej ze Szczecina Dominikę Jackowski. To ona podała dane osobowe księdza na swoim profilu na Facebooku. Wpisy zniknęły już z Facebooka, a radna wydała oświadczenie. Nie poczuwa się jednak do odpowiedzialności, bo twierdzi, że zrobiła to "kierując się wyłącznie dobrem dzieci".
"To był lincz, który doprowadził do śmierci człowieka". Polecamy poniedziałkową "Gazetę Polską Codziennie"
Manipulując faktami, radna PO rozpętała nagonkę na księdza Piotra Ziółkowskiego. Posłużyła się najohydniejszym oszczerstwem: „pedofil”. 57-letni duchowny rzucił się pod pociąg! − To był lincz, który doprowadził do śmierci człowieka – mówi "GPC" poseł ze Szczecina Artur Szałabawka.
Autor: wg
Gazeta Polska Codziennie
Autor: wg