Poza typowymi badaniami przesiewowymi, które od 20 lutego realizowane są w bazach wojskowych, na obszarze metropolii Daegu wprowadzono nowe rozwiązania mające wyszukać osoby potencjalnie zarażone koronawirusem 2019-NCoV. Część z osób chcących się dostać do wojskowej instalacji, poddawana jest testom zapachowych. Jeśli osoby nie wyczują zapachu octu jabłkowego, poddawane są kolejnym testom mającym ustalić, czy nie są zarażone koronawirusem. Wyrywkowe testy zapachowe realizowane są w bazie Walker. Wprowadzone mają być również w Carroll oraz Henry.
Jak zauważają epidemiolodzy, jednym z objawów zarażenia się koronawirusem 2019-NCoV może być anosmia czyli utrata węchu i smaku.
Warto zauważyć, że Daegu jest najbardziej doświadczonym miastem przez koronawirusa w Korei Południowej. Szacuje się, że ponad 60 proc. wszystkich przypadków, czyli ponad 10 tysięcy osób z COVID-19, przypada właśnie na to miasto.