Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Terytorialsi pomagają w każdym czasie i niemal w "każdym języku"

- Terytorialsi pomagają w każdym czasie i niemal w "każdym języku". Teraz może częściej po angielsku albo z pomocą tłumaczy polsko-ukraińskich, którymi dysponują urzędy. Najważniejsze, żeby po prostu pomagać - mówiła ppor. Anna Jasińska–Pawlikowska z 12. Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Autor:

Terytorialsi pomagają uchodźcom zarówno bezpośrednio, jak i wspierając podmioty administracji publicznej, które działają na rzecz uchodźców, poprzez m.in. wsparcie logistyczne w hubach przeładunkowych.

Podstawowymi zadaniami Wojsk Obrony Terytorialnej jest służba lokalnej społeczności; przeciwdziałanie klęskom żywiołowym, a w czasie "W" wspieranie wojsk operacyjnych w prowadzonych zadaniach. Zaletą Wojsk Obrony Terytorialnej i tym, co my zawsze podkreślamy, jest fakt, że nasi żołnierze doskonale poruszają się po swoim terytorium, czyli po swoim stałym rejonie odpowiedzialności. W naszym przypadku stały rejon odpowiedzialności jest trochę większy, bo podlega nam nie tylko całe województwo wielkopolskie, które jest przecież dość rozległe, ale także województwo lubuskie, gdzie mieści się 151. batalion lekkiej piechoty

– podkreśliła rzeczniczka 12. Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej ppor. Anna Jasińska–Pawlikowska.

Pytana, jak zmieniła się służba terytorialsów od momentu wybuchu wojny na terenie Ukrainy, wskazała, że zmienił się przede wszystkim tzw. status do natychmiastowego stawiennictwa w jednostkach WOT – w regionach przygranicznych do 6 godzin, a w zachodniej części kraju do 12 godzin.

"Obecnie służąc w Wielkopolsce, ale i w województwie lubuskim, działamy dwutorowo. Pierwszy tor to wsparcie logistyczne. W każdym aspekcie oczywiście współpracujemy i działamy z wojewodami; z wojewodą wielkopolskim i wojewodą lubuskim. Staramy się wspierać organy administracji publicznej, jak tylko możemy. Każdego dnia 12. Wielkopolska Brygada Obrony Terytorialnej deleguje do pomocy kilkudziesięciu żołnierzy"

– wskazała.

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej