Na zdjęciu satelitarnym zauważyć można systemy S-300MP-2 rozmieszczone w bazie Masyaf w północno-zachodniej części Syrii. Do tej pory jedynie trzy z czterech systemów było w pełnej gotowości operacyjnej. Systemy zostały dostarczone w październiku ub.r. Pakiet ten składał się z 49 pojazdów, w tym czterech wyrzutni S-300PMU2, radarów naprowadzających, stacji łączności, pojazdów kierowania ogniem, dowodzenia i kontroli oraz pojazdami transportowymi.
Decyzję o uzbrojeniu sił Baszara al-Assada Rosja podjęła po przypadkowym zestrzeleniu przez system obrony powietrznej S-200 rosyjskiego zwiadowczego samolotu Ił-20M. Do tego wypadku doszło podczas odpowiedzi syryjskiego systemu obrony powietrznej na atak ze strony Izraela.
S-300 przenoszą do czterech rakiet ziemia-powietrze. Model ten jest zdolny do niszczenia celów znajdujących się w odległości do 200 km i na pułapie 35 km. W odpowiedzi na wzmocnienie systemu obrony powietrznej Izrael zaczął korzystać z naddźwiękowych pocisków Rampage do uderzeń w cele zlokalizowane na terytorium Syrii.