Do wypadku doszło w niedzielę po południu w okolicach Szuszalewa na drodze wojewódzkiej Dąbrowa Białostocka - Lipsk. Zderzyły się tam dwa auta osobowe i bus. W wypadku zginęły podróżujące volkswagenem trzy osoby: 33-letni mężczyzna, 28-letnia kobieta i niespełna roczne dziecko. Trzy inne osoby trafiły do szpitala.
Policja informowała wtedy, że do wypadku doszło, gdy kierowca audi, podczas wyprzedzania fiata zmusił jadącego z naprzeciwka kierowcę volkswagena do zjechania na lewy pas ruchu i tam doszło do zderzenia z fiatem ducato.
Prokurator Rejonowy w Sokółce Artur Kuberski powiedział że w poniedziałek 35-latkowi z powiatu augustowskiego prokuratura postawiła zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Grozi mu za to kara do ośmiu lat pozbawienia wolności. Dodał, że mężczyzna przyznał się do stawianych mu zarzutów, złożył wyjaśnienia. Kuberski powiedział, że ze względu na wczesny etap postępowania, prokuratura nie będzie informować o treści tych wyjaśnień.