Przedstawicielka spółki przekazała, że wypadkowi na powierzchni zakładu rano uległ pracownik firmy, która zajmuje się pracami związanymi z energią elektryczną.
– Pracownik firmy zewnętrznej uległ wypadkowi podczas wykonywania prac remontowych. Zmarł mimo reanimacji i wezwania śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego
– powiedziała Anna Radwańska.
Wskazała, że okoliczności wypadku wyjaśnią służby.
Zgodnie z dotychczasowymi ustaleniami kopalnia Bobrek ma fedrować do końca 2025 r. Później - ze względów geologicznych - powinna zacząć się jej likwidacja.