Jak poinformowała Katarzyna Zdanowska z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi, funkcjonariusze we wtorek po południu otrzymali zgłoszenie o śmiertelnym pobiciu, do którego doszło w kamienicy przy ul. Krośnieńskiej w Łodzi.
Dzięki zabezpieczeniu na miejscu śladów oraz zebraniu informacji udało się wytypować sprawcę, a następnie rozpoczęły się jego poszukiwania.
Jeden z tropów prowadził na Bałuty, gdzie poszukiwany miał wynajmować mieszkanie. Kryminalni podejrzewali, że może się tam ukrywać. Mężczyzna został tam zatrzymany. Jak ustalono 24-letni napastnik tuż przed napadem szukał późniejszej ofiary
– wyjaśniła Zdanowska.
Dodała, że kiedy napastnik dotarł do pustostanu, w którym pomieszkiwał starszy mężczyzna, rzucił się na niego i dotkliwie go pobił. Pobity zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Jego zwłoki odnaleźli znajomi, którzy poszli sprawdzić co się z nim dzieje, po tym jak usłyszeli od wychodzącego z budynku 24-latka, że chyba zabił ich znajomego.
Sprawca usłyszał już zarzut zabójstwa, za co grozi dożywocie. Podejrzany został tymczasowo aresztowany.