Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Słaba kampania Kidawy-Błońskiej. „To jest katastrofa. Czegoś takiego nie było od 1990 r.”

To jest katastrofa i powiem szczerze, chyba polska polityka po 1990 r. jeszcze takiego przeprowadzenia kampanii prezydenckiej przez kandydata nie widziała – tak w rozmowie z red. Michałem Rachoniem w TVP Info poseł PiS Tomasz Rzymkowski ocenił niskie wyniki w sondażach Małgorzaty Kidawy-Błońskiej i stan jej kampanii wyborczej.

Autor:

Jedno z pytań, zadanych politykowi dotyczyło najnowszego sondażu przedwyborczego, w którym drugie miejsce z wynikiem 14 proc. zajął Szymon Hołownia. Zaś kandydatka PO – Małgorzata Kidawa-Błońska uplasowała się bliżej końca rankingu.

Jak PiS ocenia ten sondaż?

- To swoisty kalejdoskop. Bo i Władysław Kosiniak-Kamysz pojawił się w szeregu sondaży. Natomiast tendencja jest stała. To znaczy, Małgorzata Kidawa-Błońska, czyli kandydatka obozu, który ma najwięcej szabel w polskim Sejmie i stanowi taką awangardę opozycji, znajduje się poza podium. Zwykle na czwartym, czy nawet piątym miejscu. Były sondaże, które mówiły nawet o szóstym miejscu

- mówił gość TVP Info.

- Ale to jest szereg różnych decyzji. Począwszy od decyzji Grzegorza Schetyny aby to Małgorzata Kidawa-Błońska była kandydatem na premiera w ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych. A następnie decyzja o tym, aby Małgorzata Kidawa-Błońska wystartowała [w wyborach prezydenckich]. Nieprzygotowanie, słabość charakteru. I też bym powiedział, błędy zaplecza, bo wypowiedzi, które dzięki mediom docierają do nas z różnych spotkań, gremiów Platformy, tych otwartych, ale również tych zamkniętych, z których czołowi politycy, włącznie z przewodniczącym Borysem Budką, wycofują się z afirmacji tej kandydatki. No i też taki swoisty wiral – raz kandydatka nawołuje do bojkotu, drugi raz mówi, że będzie startowała. Po czym znowu zmienia zdanie i mówi, że nie wystartuje w wyborach. Człowiek się może pogubić. To jest katastrofa i powiem szczerze, chyba polska polityka po 1990 r. jeszcze takiego przeprowadzenia kampanii prezydenckiej przez kandydata nie widziała

- stwierdził.

Polityk był pytany również o brak wyborów prezydenckich w kontekście Kontytucji.

- Nasza konstytucja jest dziurawa jak sito. Widać to z każdym miesiącem i z każdym kryzysem konstytucyjnym. Jest to po prostu bubel prawny

- mówił.

 

Autor:

Źródło: niezalena.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane