Bezpośrednim impulsem akcji były wcześniejsze przestępstwa związane z transportem pasażerskim, w tym zdarzenia o charakterze seksualnym. Policja postanowiła odpowiedzieć masową akcją kontrolną, skupiając się na miejscach i godzinach, w których tego rodzaju usługi są najczęściej wykorzystywane - czyli wieczorami i w nocy, w weekend.
Co sprawdzali policjanci?
Funkcjonariusze weryfikowali legalność wykonywania przewozów, uprawnienia kierowców, ich trzeźwość oraz stan techniczny i wyposażenie pojazdów. W działaniach uczestniczyli policjanci z pionów prewencji, kryminalnego i ruchu drogowego. Współpracowali z Inspekcją Transportu Drogowego, Służbą Celno-Skarbową, Strażą Graniczną oraz strażami miejskimi i gminnymi.
Liczby mówią same za siebie. Spośród 9111 skontrolowanych kierowców ujawniono 2165 wykroczeń drogowych i 84 naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Zatrzymano 307 dowodów rejestracyjnych i 44 uprawnienia do kierowania.
59 osób trafiło do zatrzymania w związku z popełnieniem przestępstwa. Wśród nich znaleźli się kierowcy prowadzący pojazdy pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, osoby posługujące się fałszywymi dokumentami, a także osoby poszukiwane i przebywające nielegalnie na terytorium Polski.
Co dalej?
Policja zapowiada kontynuację działań. Kolejne kontrole mają być ukierunkowane zarówno na poprawę bezpieczeństwa pasażerów, jak i na eliminowanie nieuczciwych przewoźników z rynku. Dla pasażerów korzystających z aplikacji mobilnych do zamawiania przejazdów płynie z tego jeden wniosek: warto sprawdzić, czy kierowca i pojazd odpowiadają danym widocznym w aplikacji. Dla nieuczciwych przewoźników - że kolejna kontrola może być już za rogiem.