Jak podała we wtorek w komunikacie Krajowa Administracja Skarbowa, transport suszu tytoniowego został zatrzymany przez funkcjonariuszy KAS w okolicach Żar w województwie lubuskim. W naczepie tira było przewożonych 20 ton suszu tytoniowego w postaci sprasowanych i nieodżyłowanych liści. Wartość towaru to ponad 160 tys. zł.
Transport nie był zgłoszony w Systemie Rejestracji i Monitorowania Przewozu Towarów, nie był wyposażony w obowiązkowy geolokalizator, który pozwala śledzić trasę przejazdu dostawy
- podano w komunikacie.
Kierowca tira tłumaczył, że towar przewozi z Niemiec na Litwę, tymczasem z dokumentów przewozowych wynikało, że susz tytoniowym miał trafić na Łotwę.
Według urzędników skarbowych, gdyby towar trafił na rynek, Skarb Państwa straciłby ponad 10 mln zł z tytułu podatku akcyzowego oraz ponad 800 tys. zł z tytułu podatku VAT.
Przewoźnikowi grozi sankcja w wysokości 20 tys. zł, kierowca został ukarany mandatem karnym wysokości 7,5 tys. zł
- podała KAS.