Prezes Sądu Rejonowego w Elblągu zarządził dzisiaj natychmiastową przerwę w czynnościach służbowych sędziego tego sądu Macieja Rutkiewicza na okres miesiąca - przekazał PAP we wtorek rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu Tomasz Koronowski.
- Podstawą prawną zarządzenia jest art. 130 par. 1 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych. Wydanie zarządzenia jest związane z postanowieniem SR w Elblągu o umorzeniu na podstawie art. 17 par. 1 pkt 10 kpk postępowania w sprawie prowadzonej przeciwko Barbarze K., której referentem jest sędzia Maciej Rutkiewicz
- poinformował rzecznik.
W poniedziałek Sąd Rejonowy w Elblągu umorzył postępowanie przeciwko prokurator Barbarze K., która prowadziła i nadzorowała śledztwo dotyczące Amber Gold w latach 2009-2012. Akt oskarżenia zarzuca jej niedopełnienie obowiązków i przekroczenie uprawnień.
Uzasadniając decyzję o umorzeniu tego postępowania sędzia Rutkiewicz mówił, że elbląski sąd doszedł do przekonania, iż wobec Barbary K. brak jest wymaganego zezwolenia na ściganie za zarzucone jej przestępstwo, co jest konieczne w przypadku prokuratorów, których chroni immunitet.
- Wynikało to z tego, że uchwała sądu dyscyplinarnego przy prokuratorze generalnym zezwalająca na pociągnięcie Barbary K. do odpowiedzialności karnej za zarzucane jej przestępstwo została utrzymana w mocy uchwałą Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, którą utworzono nie zapewniając jej niezależności i bezstronności
- stwierdził.
Powołał się przy tym m.in. na wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 15 lipca 2021 r., który uznał, że system odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów w Polsce nie jest zgodny z prawem UE.
Postanowienie o umorzeniu postępowania jest nieprawomocne. Prokuratura zapowiedziała, że niezwłocznie zaskarży to postanowienie, po otrzymaniu jego pisemnego uzasadnienia.
Dział prasowy Prokuratury Krajowej informował w poniedziałek PAP, że prokuratura nie zgadza się z decyzją Sądu Rejonowego w Elblągu o umorzeniu postępowania wobec prokurator Barbary K. "z uwagi na rzekomo nieskuteczne uchylenie immunitetu prokuratorskiego przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego".
- Decyzja sądu podważająca skuteczność uchylenia immunitetu prokurator Barbarze K. tworzy groźny dla porządku publicznego chaos prawny. Może prowadzić do podważania biegu innych postępowań w sprawach, które wymagały bądź będą wymagać uchylenia immunitetu prokuratorskiego albo sędziowskiego
- podkreśliła PK.
Prokuratorzy wskazali, że decyzja ta jest bezpodstawna oraz "destrukcyjna z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa, interesu publicznego i praw obywateli". - Jest przejawem anarchizacji prawa, podważa autorytet wymiaru sprawiedliwości i przyczynia się do jego destabilizacji - zaznaczyła PK.
- Postanowienie sądu zagraża dalszemu biegowi postępowania przeciwko Barbarze K., której prokuratura zarzuca niedopełnienie obowiązków i przekroczenie uprawnień. Prokurator Barbara K. prowadziła i nadzorowała postępowanie w sprawie spółki Amber Gold w latach 2009-2012, a więc bezpośrednio po złożeniu zawiadomienia przez Komisję Nadzoru Finansowego
- podali prokuratorzy.
Według ich oceny Barbara K. w "rażący sposób zaniedbała swoje obowiązki, ignorując informacje o przestępczej działalności Amber Gold i nie wykonując wielu oczywistych z punktu widzenia śledztwa czynności".
- W rezultacie umożliwiła kontynuowanie przestępczej działalności przez Marcina P. i kierowaną przez niego spółkę Amber Gold, której działania doprowadziły do niekorzystnego rozporządzenia mieniem niemal 19 tysięcy osób
- przekazała PK.
- Decyzja sądu jest tym bardziej bulwersująca, że dotyczy oskarżonego w poważnej sprawie karnej funkcjonariusza publicznego, który z racji swojej prokuratorskiej służby jest zobowiązany do stania na straży praworządności. Tymczasem – jak wynika z materiału dowodowego – w ciągu prawie trzech lat, gdy Barbara K. prowadziła i nadzorowała śledztwo w sprawie Amber Gold, spółka zawarła około 50 tysięcy transakcji dotyczących tzw. lokat w złoto o wartości ponad 800 milionów złotych. W wyniku przestępczego procederu wielu pokrzywdzonych straciło oszczędności całego swojego życia
- dodała PK.