W przedterminowych wyborach na burmistrza Drobina, które odbyły się 13 września, brało udział dwóch kandydatów: rywalem pełniącego tam od lipca obowiązki burmistrza 53-letniego Grzegorza Szykulskiego, który startował z własnego komitetu wyborczego, o stanowisko ubiegał się tam zgłoszony przez komitet wyborczy PSL, należący do tej partii, 59-letni Krzysztof Wielec, radny powiatu płockiego.
"Podstawą decyzji sądu o unieważnieniu wyborów było przede wszystkim to, że przy siedmiu głosach, które zostały uznane za nieważne, różnica między kandydatami wyniosła ostatecznie dwa głosy. Z tego powodu sąd uznał, że głosowanie należy powtórzyć"
– powiedziała rzeczniczka płockiego Sądu Okręgowego Iwona Wiśniewska-Bartoszewska. Dodała, iż postanowienie sądu jest nieprawomocne i przysługuje od niego zażalenie do Sądu Apelacyjnego w Łodzi.
Jak zaznaczyła sędzia Wiśniewska-Bartoszewska, szczegóły dotyczące postanowienie sądu w sprawie przedterminowych wyborów burmistrza Drobina znajdą się w pisemnym uzasadnieniu, o ile o takie wystąpi któryś z wnioskodawców.
W przedterminowych wyborach burmistrza Drobina, które odbyły się 13 września uprawnionych do głosowania było 6212 osób, liczba głosów ważnych wyniosła 2918 – spośród nich wybrany kandydat uzyskał 1460 głosów. Frekwencja wyborcza wyniosła 47,65 proc. Głosowanie odbywało się w 6 obwodowych komisjach wyborczych na terenie gminy Drobin. Nie odnotowano zgłoszeń, dotyczących zakłóceń.
Przedterminowe wybory na burmistrza Drobina zarządzono w związku ze śmiercią pełniącego wcześniej to stanowisko Andrzeja Samoraja, który w czerwcu zginął w wypadku podczas prac rolniczych – miał 43 lata, przyczyną jego śmierci był nieszczęśliwy wypadek. Śledztwo, które w sprawie tego zdarzenia, prowadziła Prokuratura Rejonowa w Sierpcu, zostało umorzone.
Samoraj był burmistrzem Drobina od 2014 r. Wcześniej był radnym płockiej rady powiatu; pracował również w powiatowym biurze Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Płocku.