1 stycznia wszedł w życie rodzinny kapitał opiekuńczy (RKO). To do 12 tys. zł na drugie i kolejne dziecko od ukończenia 12. do 35. miesiąca życia, wypłacane w wysokości 1000 zł miesięcznie przez rok lub 500 zł miesięcznie przez dwa lata. Rodzic sam decyduje, która opcja jest dla niego najlepsza.
W ramach rodzinnego kapitału opiekuńczego do rodzin trafiło już ponad 2 mld zł. Wypłacono ponad 491 tys. świadczeń.
"To kolejny rządowy program, który cieszy się dużym zainteresowaniem rodziców i wychodzi naprzeciw ich oczekiwaniom. Przyznano już świadczenie na blisko 516 tys. dzieci"
– przekazała minister rodziny Marlena Maląg.
Rodzicom, których dziecko nie otrzymuje rodzinnego kapitału opiekuńczego, przysługuje dofinansowanie do pobytu dziecka w żłobku, klubie dziecięcym lub u dziennego opiekuna.
"Do tej pory w ramach rządowego dofinansowania do pobytu dzieci w żłobku, klubie dziecięcym lub u dziennego opiekuna wypłaciliśmy już ponad 126,3 mln zł" – podała Maląg. "Wsparcie przyznano na blisko 84 tys. dzieci" – dodała.
Dofinansowanie wynosi maksymalnie 400 zł miesięcznie, ale nie więcej niż wysokość faktycznej opłaty ponoszonej przez rodziców za dany miesiąc pobytu dziecka w żłobku, w klubie dziecięcym lub u dziennego opiekuna. W programie nie obowiązuje kryterium dochodowe.
Z dofinansowania mogą skorzystać na przykład rodzice: na pierwsze dziecko albo na kolejne dziecko, w wieku przed ukończeniem 12. miesiąca życia i po ukończeniu 36. miesiąca życia dziecka – za okresy uczęszczania do żłobka, klubu dziecięcego lub dziennego opiekuna.
Do opłaty nie wlicza się kosztów wyżywienia. Co miesiąc ZUS wypłaci kwotę faktycznej opłaty za pobyt dziecka w placówce w danym miesiącu wprowadzoną w rejestrze żłobków przez pracownika placówki, nie więcej jednak niż ustawowy limit 400 zł.
ZUS poinformuje rodziców o kwocie przekazanej na rachunek placówki poprzez umieszczenie informacji na ich profilu PUE ZUS.