W regionie jest 56 łóżek respiratorowych dla osób z najcięższymi objawami choroby COVID-19. Według ostatnich danych, zajętych było 31 z nich.
W Lubuskiem głównym szpitalem wyznaczonym do leczenia pacjentów z COVID-19 jest Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wielkopolskim. Ponadto wojewoda znacząco zwiększył liczbę łóżek dla pacjentów z COVID-19 w szpitalach w Drezdenku (126 łóżek), Sulechowie (155 łóżek), Słubicach (115 łóżek), Filii 105. Kresowego Szpitala Wojskowego w Żaganiu (76 łóżek) czy też w Kostrzynie nad Odrą (92 łóżka).
Szpital tymczasowy dla województwa lubuskiego ze 170 łóżkami (w tym 25 respiratorowymi) zostanie zorganizowany do końca listopada br. w Centrum Zdrowia Matki i Dziecka w Zielonej Górze. Zapadła już decyzja resortu zdrowia w tej sprawie. Szpital Uniwersytecki, który ma być patronackim dla lecznicy tymczasowej, oszacował koszty przyspieszenia prac budowlanych na 6 mln zł. Koszty te pokryje polski rząd.
W razie potrzeby są też plany organizacji tymczasowej lecznicy w hali sportowej w Zielonej Górze. Magistrat przygotował już koncepcje i kosztorys takiego przedsięwzięcia opiewający na 12 mln złotych. Tutaj nie ma jednak jeszcze żadnych formalnych decyzji.
Ze środowego raportu Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego wynika, że w województwie lubuskim potwierdzono 380 nowych zakażeń koronawirusem, zmarły dwie osoby – 86-letnia kobieta i 83-letni mężczyzna, oboje mieli choroby współistniejące. Najwięcej zakażeń zanotowano w Zielonej Górze - 63.
Od początku pandemii w Lubuskiem wirusa SARS-CoV-2 wykryto u 5 897 osób, z których 1 817 wyzdrowiało. Zmarło 50 chorych. Najwięcej zachorowań w województwie wystąpiło w Gorzowie Wielkopolskim – 1 016, z czego 842 są nadal aktywne.
W województwie lubuskim wirus najczęściej jest przenoszony w rodzinach. W regionie występuje kilka większych ognisk COVID-19, m.in. wśród pensjonariuszy i pracowników niektórych domów pomocy społecznej, czy też wśród pacjentów i personelu szpitalnego.
Największe z ognisk wystąpiły w ostatnim czasie w DPS-ie nr 1 w Gorzowie Wielkopolskim (85 osób), DPS-ie Rokitno (130 osób), Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym (ZOL) w Gorzowie Wielkopolskim (27 osób) i w ZOL Skwierzyna (43 osoby).
"We wszystkich wymienionych miejscach ogniska mają charakter stabilny i przestały się rozwijać" – dodał Zieleński.