Grzegorz Ksepko jest przedstawiciel prezydenta w KRS. Znalazł się wśród 25 osób zatrzymanych przez CBA ws. Elektrowni Ostrołęka.
Jego żona Monika przekazała na antenie Telewizji Republika, że funkcjonariusze przyszli do ich domu o godz. 6 rano, a ok. godz. 9 zabrali jej męża jako zatrzymanego. Ma zostać w areszcie przez 48 godzin. CBA miało jej wyjaśnić, że sprawa dotyczy 2019 roku i budowy bloku C Elektrowni Ostrołęka.
Właśnie mąż opuścił mieszkanie z funkcjonariuszami CBA. Zostaliśmy obudzeni o godz. 6 rano, gdy do nas przyszli. Zatrzymali męża, jak twierdzą wstępnie na 48 godzin, w celu przesłuchania go
- powiedział po godz. 9.00 Monika Ksepko na antenie Republiki. Dodała, że procedury przebiegały spokojnie i przybyli do nich ludzie zachowywali się kulturalnie. - Zdawali sobie sprawę, w czym uczestniczą - zaznaczyła.
Kobieta przekazała, że zostali poinformowani, że chodzi o sprawę z 2019 roku i budowy Elektrowni Ostołęka C. - Była budowana na węgiel, a później została przekształcona na gaz w ramach przejęcia Energi przez Orlen. Jeśli dobrze rozumiem, a nie jestem jak mąż prawnikiem, to chodzi tutaj o niegospodarność - miałby on przewidzieć, że plany się zmienią - tłumaczyła na gorąco. Dodała, że chodzi o plany zakończenia budowy w 2023 roku.
Myślę, że czas, w którym to się wydarzyło nie jest bez znaczenia. Są to represje, jest to odwet na prezydencie Polski. Tak do odczytuję
- podkreśliła.
Dodała, że jest jeszcze poruszona całym zdarzeniem, szczególnie, że świadkiem ich był syn.
Grzegorz Ksepko został przewieziony do prokuratury w Białymostoku.
Tomasz Siemoniak poinformował, że na polecenie prokuratora Prokuratury Regionalnej w Białymstoku agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali 25 osób ws. Elektrowni Ostrołęka. Śledztwo obejmujące lata 2018-2019 dotyczy działania na szkodę spółek Elektrownia Ostrołęka, Enea SA oraz Energa SA - dodał. Czynności z udziałem zatrzymanych - przeszukania i zabezpieczania materiałów dowodowych - prowadzone są w 30 miejscach na terenie 11 województw.