Funkcjonariusz dodał, że do nietypowego przerzutu kontrabandy doszło w miniony wtorek w nocy.
"Funkcjonariusze z placówki w Wojtkowej w czasie patrolu polsko-ukraińskiej granicy usłyszeli dźwięki charakterystyczne dla lecącego drona. Każdy przelot strefie nadgranicznej powinien być zgłoszony do Straży Granicznej, a ten nie był. Strażnicy, korzystając ze sprzętu do obserwacji w nocy, zlokalizowali podejrzane kwadratowe pudła i powiązali je z przelotami drona"
– dodał ppor. Zakielarz.
Jak zaznaczył rzecznik Bieszczadzkiego Oddziału SG, po kilku godzinach na miejsce, gdzie były pakunki, podjechał samochodem mężczyzna, która zaczął w pośpiechu zabierać paczki.
"39-letni mężczyzna był zaskoczony nagłym spotkaniem ze strażnikami granicznymi. Jak się okazało, w sześciu pakunkach znajdowało się ponad tysiąc paczek papierosów o łącznej wartości przekraczającej 15 tys. zł"
– podał ppor. Zakielarz.
Mężczyźnie, mieszkańcowi Podkarpacia, postawiono zarzut przemytu z Ukrainy nielegalnych papierosów i narażenia na uszczuplenie należności celnych, do czego się przyznał.
Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału SG prowadzą dalsze czynności w tej sprawie.
Od początku 2022 r. strażnicy graniczni z Podkarpacia ujawnili nielegalne papierosy oraz tytoń o łącznej szacunkowej wartości 3,5 mln zł.