Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Proboszcz-biegacz rzucil się w pogoń za złodziejem. Rabuś wpadł w ręce policji

W skuteczną pogoń za złodziejem kościelnej skarbony rzucił się proboszcz parafii pw. Matki Teresy z Kalkuty w podpoznańskich Kamionkach. Złodziej nie wiedział, że ma do czynienia z maratończykiem, porzucił skarbonę, został ujęty przez policję.

Autor:

Biuro prasowe poznańskiej kurii poinformowało, że zdarzenie miało miejsce w Kamionkach we wtorek po południu. Zajście zarejestrowały kamery monitoringu. Na zamieszczonym w mediach społecznościowych Archidiecezji Poznańskiej filmie widać mężczyznę uciekającego ze skarboną. Chwilę potem widać też osobę goniącą złodzieja.

- Byłem w zakrystii, robiłem porządki, usłyszałem hałas. Gdy wszedłem do kaplicy, zobaczyłem, że nie ma skarbony. Przez okno zauważyłem, że biegnie z nią jakiś facet. Zacząłem go ścigać. Uciekający na mój widok przewrócił się, wyrzucił skarbonę i pobiegł dalej, tam, gdzie jechała też już policja, którą wezwałem w trakcie pogoni

 – powiedział ks. Jakub Lechniak.

Kuria podała, że z informacji przekazanych przez policję wynika, że sprawca jest dobrze znany stróżom prawa; specjalizuje się w okradaniu kościołów w Poznaniu i w okolicy.

Proboszcz z Kamionek od wielu lat jest aktywnym uczestnikiem maratonów organizowanych w Polsce i w Europie.

Ks. Lechniak przyznał, że dobra kondycja przydaje się w życiu nie tylko do gonienia złodziei. Powiedział, że biega trzy razy w tygodniu, ma czas na godzinne treningi.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane