11 lipca rząd w Sofii zdecydował się przyjąć umowę dotyczącą zakupu 8 myśliwców wielozadaniowych wraz z pakietem wyposażenia za kwotę 1.25 mld dolarów. Poza dostawą myśliwców, kontrakt zakładał zapewnienie części zamiennych, w tym dodatkowych silników General Electric F110, zapasowej stacji radiolokacyjnej AN/APG-83 oraz dodatkowego układu nawigacji EGI. Umowa zakłada również wsparcie inżynieryjne oraz logistyczne. Z kolie pakiet uzbrojenia, poza zasobnikami obserwacyjno-celowniczymi AN/AAQ-33 Sniper, obejmował dostawę 16 pocisków powietrze-powietrze średniego zasięgu AIM-120C-7 AMRAAM, rakiet powietrze-powietrze krótkiego zasięgu AIM-9X Sidewinder oraz 9 działek M61 Vulcan wraz z amunicją. Przewidziano również dostawę 28 bomb lotniczych GB-39 SDB-I i 24 bomb Mk.82, a także 6 makiet gabarytowo-masowych bomb Mk.82.
W ubiegłym tygodniu bułgarski parlament zaaprobował umowę w sprawie zakupu myśliwców wielozadaniowych F-16C/D Block 70/72 produkowanych przez amerykański koncern zbrojeniowy Lockheed Martin. Prezydent Bułgarii Rumen Radew zdecydował się jednak podjąć decyzję o zawetowaniu ustawy o zakupie nowych myśliwców ze względu na brak "konsensu ogólnonarodowego". Zdaniem głowy państwa, skrócona procedura legislacyjna i wiele ważnych kwestii takich jak ceny, gwarancje, terminy dostaw jak i kary za niewypełnienie zobowiązań oraz odszkodowania pozostają niejasne.
Warto zaznaczyć, że jest to już kolejna próba wyboru myśliwców dla Sił Powietrznych Bułgarii. W tym bałkańskim państwie w roku 2017 zdecydowano się na zakup myśliwców JAS-39 Gripen szwedzkiego koncernu Saab. Z przyczyn politycznych Bułgaria wycofała się z tego kontraktu.